Myślę, że odporność dziecka, jest sprawą indywidualno. Ale faktycznie ważna jest odpowiednia dieta, odpowiednie godziny snu i jego długość oraz sposób ubierania odpowiedni do pogody.
Moje dziewczyny ubieram na cebulkę, aby móc zdjąć w razie czego jakąś warstwę. Oczywiście warzywa i owoce w diecie. Dziewczyny mają regularne godziny kładzenia spać i odpowiednią długość snu. Dodatkowo zawsze mają otwarte okno albo przynajmniej rozszczelnione i skręcony na noc kaloryfer. W sezonie grzewczym staram się utrzymywać w mieszkaniu odpowiednią wilgotność i często wietrzę pomieszczenia.
Jak widzę, że dziewczynki "łapią" jakąś infekcję, to podaję im prócz lekarstw czosnek i propolis. Starsza łyka je w tabletkach (2 razy dziennie po 1 tabletce), a młodszej wyciskam świeży czosnek do zupki 1 raz dziennie (ok 1/3 średniego ząbka) i podaję miód. I muszę powiedzieć, że się sprawdza.
Ilość punktów:
3,00